Złotówkowicze do Sądu, czy „uwaga złotówkowicze”?

WIBOR złotówkowicze do Sądu, czy może „uwaga złotówkowicze”?

Frankowicze wygrywają w sądach, złotówkowicze podążają drogą frankowiczów

 

Ostatnimi czasy w trakcie przeglądania orzecznictwa oraz branżowych artykułów na temat kredytów złotówkowych opartych na wskaźniku wibor rzucił mi się w oczy krzykliwy artykuł autorstwa eksperta, który w sposób deklaratoryjny stwierdził, że złotówkowicze nie mają szans w Sądzie, więc należy porzucić wszelką nadzieję- rata kredytu hipotecznego po prostu musi rosnąć. Wrodzona ciekawość podpowiedziała mi żeby sprawdzić historię wypowiedzi eksperta na temat kredytobiorców, posiadaczy hipotek, którzy muszą zajmować się spłatą rat kredytów, obawiając się przy tym co miesiąc wysokości raty kredytu.

 

„w miejsce klauzuli abuzywnej można zastosować przepis normatywny prawa krajowego, gdyby miało to zapobiec upadkowi całej umowy”

 

tsue, trybunał sprawiedliwości unii europejskiejPowyższa argumentacja dotycząca kredytów frankowych została przedstawiona w 2017 roku jako wytrych przez eskperta, swoiste idee fix dzięki któremu będzie niemożliwe unieważnienie umowy kredytu w sprawach frankowych. Każdy frankowicz po przeczytaniu takiego artykułu z pewnością mógł zwątpić w słuszność pozwania banku, a więc ziarno wątpliwości zostało zasiane. Co się dzieje dalej?

W wyroku wydanym w połączonych sprawach C80/21 – C-82/21 TSUE wskazał, że artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. Tym samym potwierdził, że przepisy dyrektywy europejskiej stoją na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie może zastąpić ten warunek przepisem dyspozytywnym prawa krajowego. Czyli jednak nie może zastosować przepisów prawa krajowego. Erraty już nie było. Widzą Państwo zależność? Ta sama sytuacja ma miejsce w przypadku kredytów złotówkowych opartych o wibor- wrzutka do internetu, krzykliwy artykuł „uwaga złotówkowicze”, a później następuje weryfikacja w Sądzie Najwyższym i przed TSUE.

 

„nawet w razie obarczenia całą odpowiedzialnością odszkodowawczą wyłącznie banku, ten będzie odpowiadał wobec konsumenta za szkodę, której maksymalna wysokość byłaby równa różnicy pomiędzy równowartością w PLN kwot CHF należnych na postawie umowy”

 

Powyższe rozważania eksperta dotyczyły unieważnienia umowy z klauzulą denominacyjną. Nie będę Państwa doktoryzował czym umowa kredytu denominowanego, odsyłam do tego artykułu w którym Mecenas Stachowiak dobrze opisuje te różnice. Co się okazało? Znowu pudło.

Sąd Najwyższy wskazał wprost:

„umowa kredytu denominowanego kursem CHF po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych nie może być utrzymana jako umowa kredytu walutowego w CHF (wskazany już wyrok z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 405/22)”

 


Złotówkowicze i kredyty z WIBOR

 

Kredyty hipoteczne oparte na stawce referencyjnej wibor nie są uczciwe, przecież to już wiemy, a abuzywność klauzuli wibor będzie przedmiotem wielu sporów sądowych. Czy banki informowały czym jest wibor? Przedstawiono Państwu regulamin ustalania wiboru w momencie zawarcia umowy kredytu? Argumenty prawników wychodzą z tych założeń, jak również sięgają daleko dalej, doszukując się analogii zawartych w umowie opartej na bazie wskaźnika wibor do wskaźnika referencyjnego LIBOR, a także zajmujemy się dokładną analizą umowy kredytowej osób posiadających kredyty w kontekście ich zgodności z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2016 r.w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych oraz wielu innych aktach prawnych.

To nie eksperci na blogach internetowych decydują, czy złotówkowicze i kredyt z wibor ma szansę wygrać w Sądzie. Obecnie mamy już w oficjalnym obiegu medialnym kilka postanowień wstrzymujących spłatę kredytu złotówkowego dla osób posiadających kredyt złotówkowy, natomiast banki oferujące kredyty nie chwalą się prawomocnymi oddaleniami takich postanowień, a jedynie informują, że nastąpi zastąpienie wskaźnika wibor wskaźnikiem WIRON, czy zaczynają wprowadzać do swoich ofert kredyty bez zmiennej stopy procentowej.

 

Sąd Najwyższy

Zniechęcanie osób posiadających umowy z oprocentowaniem na bazie wibor-u leży w DNA banków. Przeżyli to i pamiętają wszyscy kredytobiorcy frankowi. Uważam, że należy spodziewać się jeszcze większej ofensywy medialnej skierowanej do osób posiadających kredyt złotówkowy. Należy podchodzić z wielkim sceptycyzmem do ekspertów opisujących „toksyczne kredyty złotówkowe” jako „spełniające wszelkie normy” na branżowych portalach, a w przypadku dłuższych wypowiedzi- będą nas częstować watą słowną, jaką serwują w odpowiedziach na pozew. Skoro wszystko z nimi ok, to dlaczego sądy uwzględniają zabezpieczenie kredytu? Dlaczego klienci banków dopiero po tylu latach otrzymują propozycje ugodowe? Naturą umowy kredytu jest jej odpłatność, jednak sposób w jaki należy dokonać wyliczenia wskaźnika wibor, a w konsekwencji wysokość oprocentowania kredytu hipotecznego powinna być zrozumiała dla przeciętnego konsumenta. Powinien on wiedzieć dlaczego rata kredytu hipotecznego rośnie lub maleje. Wibor złotówkowicze powinni czytać uzasadnienia Sądu Najwyższego, swoich Sądów Apelacyjnych, chociaż może nie są to najłatwiejsze lektury, ale przekazują konkretną wiedzę, wówczas dowiedzą się Państwo skąd te wygrane frankowiczów w Sądach i gdzie leży praprzyczyna tego sporu. Frankowicze wygrywają w sądach dzięki determinacji i korzystnemu orzecznictwu, a nie dzięki przychylności rządu lub opinii ekspertów. Nieważność umowy i zastąpienie wskaźnika wibor jest naturalną konsekwencją takiej umowy kredytowej i nie widzę przeszkód dlaczego miałoby być inaczej w przypadku kredytobiorców posiadających kredyty oparte o WIBOR, obawiających się co miesiąc wysokości raty kredytu.

Sposób wyliczania wskaźnika WIBOR

Narodowy Bank PolskiW Polsce wysokość oprocentowania kredytu hipotecznego jest jedną z najwyższych w Europie, a przy stałej marży banku i zmiennym oprocentowaniu opartym na bazie wskaźnika wibor okazała się tragicznym połączeniem, cieszącym się w mediach określeniem „toksyczne kredyty złotówkowe”. Złotówkowicze i kredyty z wibor to wciąż rozwijająca się gałąź prawa, wyrastająca z wprost ze spraw frankowych. Umowy z oprocentowaniem na bazie wibor-u były podpisywane, bowiem jakie inne umowy były dostępne? Kredyty oparte o wskaźnik bazujący na nieistniejących transakcjach pomiędzy podmiotami finansowymi nie może być uczciwa już z samego założenia. W przypadku kredytów złotówkowych należy zadawać sobie pytania bazujące na powyższych założeniach, aby nie dać się utwierdzić w błędnym przekonaniu, że wyliczenia wskaźnika wibor o zmiennym oprocentowaniu opartym na deklaracjach takich podmiotów jak banki oferujące kredyty są poprawne i rynkowe. Mamy kilkadziesiąt stron konkretnych i zwięzłych argumentów, że jednak nie są. Czy jest szansa na wygraną w sądzie? Nigdy nie powiem „gwarantuję pewną wygraną w sądzie”, ale mogę przekonać klientów banków o słuszności działania dążącego do stwierdzenia nieważności umowy kredytu lub usunięcie z umowy kredytowej klauzul abuzywnych, uzyskując przy tym kredyt o stałym oprocentowaniu, zważając na abuzywność klauzuli wibor. Liczba pozwów przeciwko bankom rośnie, a sukcesywnie złotówkowicze podążają drogą frankowiczów, nie bacząc na sceptycyzm ekspertów z sektora bankowego. Strony umowy kredytowej, osoby posiadające kredyty hipoteczne oparte według stawki referencyjnej wibor oraz posiadacze hipotek mogą liczyć na przychylność sądów, które unieważniają już ponad 95% umów waloryzowanych do CHF.

Liczba pozwów przeciwko bankom rośnie

SądWśród kredytów złotówkowych klauzule abuzywne nie dotyczą wyłącznie stopy procentowej wibor, ale również odroczonego terminu płatności, kredytowanych prowizji, czy jaki został przyjęty sposób wyliczania wskaźnika wibor. Już sam sposób wyliczania wskaźnika wibor jest kontrowersyjny, a przecież to wierzchołek góry góry lodowej. Stawki wibor rosły niezależnie od koniunktury ekonomicznej (lata 2018-2020), a w momencie kiedy stawki wibor wystrzeliły do góry zostały tymczasowo spacyfikowane przez wakacje kredytowe, które przecież muszą się skończyć. Takie sztuczne wyłączenie stopy procentowej wibor nie usuwa jej abuzywności, a jedynie podkreśla jej abuzywny charakter. Proszę tylko przeszukać dane statyczne dotyczące klauzuli zmiennego oprocentowania, czyli kredytów w których występuje zmienna stopa procentowa. Żaden kraj ze starej unii europejskiej nie posiada kredytów w które przerzucają całe ryzyko ekonomiczne związane ze zmianą wskaźnika na konsumenta. Zmienna stopa procentowa jest czymś wyjątkowym i ryzykownym, a nie standardowym produktem dostępnym dla konsumenta. Nieznajomość prawa szkodzi, ale czy nieznajomość ekonomii musi być tak szkodliwa dla konsumenta? Jest to trudne pytanie na które będzie musiał odpowiedzieć sobie sąd rozważając nad losem klauzuli zmiennego oprocentowania w umowie. Banki nie mają już zamiary oferować klientom kredytów ze stawką o oprocentowaniu wibor, ale co mają powiedzieć dotychczasowi posiadacze kredytów, gdzie wśród tych kredytów złotówkowych klauzule abuzywne po prostu występują. Nie można mieć za złe, że posiadacze kredytów o oprocentowaniu wibor zaczęli czytać w mediach, gdy odczuli ich zmienność we własnych portfelach. Coraz więcej kredytobiorców posiadających kredyt oparty o WIBOR zastanawia się nad rowiązaniem tego problemu, ale bank niczym sfinks milczy.

Dane kontaktowe do radcy prawnego, złotówkowicze